Polecane artykuły

Chiński krzem drożeje

23.11.2017 15:56:31

Lubisz? Udostępnij!

 

Polikrzem jest materiałem półprzewodnikowym, który jest rafinowany z kwarcytu – gęstej skały powstałej w wyniku kruszenia piaskowca między płytami tektonicznymi. Chińskie firmy wygrzewają ten minerał w gigantycznych piecach i obrabiają go chemicznie aż do powstania czystego polikrzemu, a następnie kroją w wafle za pomocą pił diamentowych, aby mogły powstać ogniwa fotowoltaiczne.

Po tym jak organy ochrony środowiska zamknęły w Chinach kilka fabryk polikrzemu, ceny tego surowca, będącego głównym składnikiem ogniw fotowoltaicznych, wzrosły o 35 procent w ciągu ostatnich czterech miesięcy. Takie zmiany na rynku stawiają w trudnej sytuacji producentów paneli fotowoltaicznych. Czy znajdą oni wyjście z impasu? A może branże czeka nieunikniony kryzys?

Dwustronny brak korzyści

Sytuacja spowodowała wzrost kosztów produkcji, ale ponieważ ceny paneli nadal spadają, zmniejszają się również zyski chińskich producentów. Już obecnie gwałtowny spadek przychodów odnotowały duże firmy, jak Hanwha Q Cells, JA Solar czy JinkoSolar – największy giełdowy producent płyt. Na niższe obroty przygotowują się także kolejne.

Według Jenny Chase’a, głównego analityka ds. energii słonecznej w Bloomberg, wzrost cen nastąpił bezpośrednio po spadku produkcji polikrzemu, który mógł być wykorzystany do produkcji modułów fotowoltaicznych. Choć ograniczenie produkcji w okresie letnim jest w Chinach typowym zjawiskiem, związanym z rutynowymi konserwacjami rafinerii, w tym roku przeniosło się ono na całą branżę. Przyczyn można upatrywać w zamknięciu przez chińskie Ministerstwo Ochrony Środowiska kilku zakładów wytwarzających częściowo rafinowany, metalurgiczny krzem, który jest później poddawany procesowi oczyszczania.

Według Guelpha Ontario z Canadian Solar, ceny rynkowe krzemu wzrosły z 14 do 19 dolarów za kilogram w ciągu ostatnich czterech miesięcy. To zdecydowanie więcej, niż przewidywali znawcy rynku.

– Nie spodziewaliśmy się, że cena polikrzemu pójdzie tak wysoko. Marża brutto naszej firmy spadła w trzecim kwartale z 24,2 procent do 17,5 procent, a dochód netto był o połowę mniejszy od oczekiwań analityków – ocenił dyrektor generalny Shawn Qu.

Koszty jako wyzwanie

Dodatkowo cztery lata temu Chiny nałożyły wysokie cła na wysokiej jakości polikrzemy importowane z USA i Korei Południowej, co zmusza firmy do kupowania na miejscu. Międzynarodowe spory handlowe utrudniają chińskim producentom szukanie taniego monokryształu w innym miejscu.

– Podwyższone ceny polikrzemu będą wyzwaniem dla grupy w Chinach – powiedział Jeffrey Osborne, analityk w Cowen&Co. – To, co dzieje się w tym roku, jest niejasne, biorąc pod uwagę dynamikę popytu na początku roku i tempo pojawienia się dodatkowej podaży – dodaje.

Także w Hanwha zysk netto w trzecim kwartale spadł o 88 procent w stosunku do poprzedniego roku, wynosząc 5 milionów USD. Jak twierdzą rzecznicy firmy z Korei Południowej, powodem tej sytuacji częściowo była presja na obniżenie marży brutto, spowodowana głównie wzrostem cen płyt. Natomiast JA Solar odmówił komentowania tej kwestii do czasu opublikowania aktualnych wyników finansowych.

Ceny polikrzemu różnią się w zależności od regionu. Indeks Bloomberg New Energy Finance pokazuje, że średnia globalna cena polisilikonu wzrosła w październiku do 15,80 kilograma. To znacznie poniżej rekordowego poziomu z 2008 r., kiedy przemysł solarny po raz pierwszy zaczął się intensywnie rozwijać, a ceny osiągnęły 475 USD za kilogram. Uwarunkowanie wpływów producentów paneli słonecznych od cen polikrzemu będzie się różnić w zależności od długości ich umów na dostawy. Na przykład kanadyjski Solar miał dostęp do ograniczonej ilości taniego polikrzemu w trzecim kwartale dzięki umowom podpisanym pod koniec czerwca. Jednak obecnie już tak nie jest.


0 0

Lubisz? Udostępnij!