Polecane artykuły

Technologia. Parkowanie jak w liniach lotniczych

05.12.2017 15:39:53

Lubisz? Udostępnij!

Wyobraź sobie, że musisz coś załatwić na mieście. Na to, w jaki sposób zaplanujesz wypad, wpływa kilka czynników. Jeśli masz samochód, jednym z najważniejszych, będzie pytanie: „gdzie mogę zaparkować?”.

Parkingowy problem

Setki, tysiące, a być może nawet miliony ludzi w najbliższym mieście każdego dnia dokonuje wyborów podobnych do twoich. Jeśli miejsc do parkowania jest dużo i są one bezpłatne, z samochodu może korzystać więcej osób. Jednak w przypadku, gdy są one ograniczone lub jest drogie, konieczne jest szukanie alternatyw. Może być to spacer, jazda na rowerze albo autobus.

Sposób, w jaki twoje miasto radzi sobie z parkowaniem, kształtuje jego charakter oraz wyznacza standardy tego, jak żyją w nim ludzie każdego dnia. Wiedząc o tym, w aglomeracji San Francisco stworzono innowacyjny system samochodowych parkingów.

Dzięki nowemu rozwiązaniu aglomeracja stanie się pierwszym dużym amerykańskim miastem, które zmieni ceny wszystkich parkometrów na podstawie popytu. Propozycja, która właśnie trafiła do rady miejskiej, rozszerzy program dostępny już obecnie w niektórych parkomatach na 7000 z 28000 miejskich parkingów.

Sposób na parkowanie

– Będziemy naliczać odpowiednią cenę za parkowanie, biorąc pod uwagę miejsce oraz porę dnia – wyjaśnia krótko zasady działania parkingów Hank Willson, zarządzający polityką parkingową.

Codziennie ustalane będą trzy strefy czasowe w każdej dzielnicy i paśmie, do których agencja – w oparciu o dane o użytkowaniu gromadzone przez bezprzewodowe liczniki parkowania w mieście – dostosuje ceny. Jeśli zaparkujesz przy popularnym barze czy restauracji w piątkowy wieczór, możesz spodziewać się wyższej opłaty niż w tym samym miejscu w senny poniedziałkowy poranek.

Takie ukształtowanie cen przypomina politykę stosowaną w liniach lotniczych. Nie należy jednak obawiać się całkowitej nieprzewidywalności – ustalono dolne i górne granice kosztów, jakie mogą zostać wyliczone. Dzięki temu opłaty będą się zmieniać tylko o 25 centów miesięcznie. Nigdy nie zapłaci się mniej niż 50 centów ani więcej niż 8 dolarów za godzinę.

Celem zmian jest zapewnienie wykorzystywania miejsc parkingowych we właściwy sposób. Jeśli cena są zbyt wysokie, ludzie trzymają się z daleka od takich miejsc: nie przyjeżdżają i nie wydają pieniędzy. Opłata zbyt niska prowadzi natomiast do długiego poszukiwania miejsca do zaparkowanie, zagęszczenia ruchu i zwiększenia emisji gazów cieplarnianych. Nowy system pozwoli na znalezienie złotego środka.


0 0