Polecane artykuły

Repertuar w kadrze. „Kingsajz” po amerykańsku – recenzja filmu „Pomniejszenie”

15.01.2018 13:21:30
Tagi: repertuar, recenzje filmowe, nowości filmowe, hity kinowe, Pomniejszenie, Alexander Payne, Christoph Waltz, Matt Damon, Paul Safranki, Ngoc Lan Tran, Hong Chau, Dusan Mirkovic

Lubisz? Udostępnij!

Alexander Payne w swej najnowszej produkcji sięga po motywy dobrze znane wielbicielom polskich komedii. Amerykańska wersja „Kingsajzu” – bo tak można określić „Pomniejszenie” – to sprawnie zrealizowany film, który jednak nie wykorzystuje w pełni swego potencjału.

infogmina repertuar w kadrze pomniejszenie plakat

„Pomniejszenie” bazuje na świetnym pomyśle. W obliczu postępującego przeludnienia naszej planety grupa naukowców opracowuje technikę zmniejszania ludzi. Przeniesienie się do zamkniętych luksusowych osiedli, stworzonych specjalnie z myślą o 13-centymetrowych mieszkańcach, niesie ze sobą szereg korzyści – głównie natury finansowej. Rzeczywistość wykreowana przez Payne'a, jak również idąca z nią w parze diagnoza bieżącej sytuacji społeczno-ekonomicznej, jest bardzo przekonująca. Miniaturowy świat wręcz fascynuje. Najsilniejsze wrażenie wywierają sceny, w których dwie rzeczywistości – ludzi „dużych” i tych mniejszych – przenikają się ze sobą. Niestety, scenariusz ten ma również pewne niedostatki…

infogmina repertuar w kadrze pomniejszenie bohaterowie

Do pomniejszonego świata przenosimy się wraz z Paulem Safrankiem (w tej roli Matt Damon). Główny bohater to prawdziwy amerykański everyman – mieszkaniec przedmieść obarczony kredytem niemożliwym do spłacenia. Nic zatem dziwnego, że wizja wygodnego życia, jakie oferuje miniaturyzacja, okaże się dla niego kusząca. W swym wiecznym, dobrodusznym zdziwieniu główny bohater jest jednak trochę bezbarwny. Odczucie to okazuje się szczególnie wyraźne, gdy porównamy go z silnymi charakterami drugiego planu: serbskim „biznesmenem” Dusanem Mirkovicem (w tej roli świetny Christoph Waltz), i wietnamską dysydentką Ngoc Lan Tran (rewelacyjne wcielenie Hong Chau, za którą tajska aktorka otrzymała nominację do Złotych Globów). Na ich tle Paul Safranek w interpretacji Matta Damona wypada blado.

Największym problemem „Pomniejszenia” jest jednak... jego zakończenie. Mniej więcej od połowy seansu film traci swoją dynamikę. Payne próbuje zarysować niebezpieczeństwa związane z miniaturyzacją, czyni to jednak niekonsekwentnie, bardzo szybko porzucając poszczególne wątki. Zwroty akcji są niezbyt przekonujące, a zastosowane rozwiązania zdają się „przeszczepione” z zupełnie innego scenariusza – świetnym przykładem może być tu wątek „norweski”. Wszystko to sprawia, że z „Pomniejszenia” w pewnym momencie znika, niestety, charakterystyczny klimat miniaturowego świata, a wraz z nim filozoficzna czy socjologiczna refleksja.

infogmina repertuar w kadrze pomniejszenie film

Nie oznacza to jednak, że nie warto wybrać się na „Pomniejszenie”. Najnowsza produkcja Payne'a to wciąż niezłe kinowe rzemiosło, które ogląda się całkiem przyjemnie. Szkoda tylko, że tak ciekawy pomysł został wykorzystany jedynie do stworzenia lekkiego komediodramatu – można było z niego „wykroić” znacznie więcej.

Ocena:  7,5/10








Barbara Englender  


0 0

Lubisz? Udostępnij!

Zobacz także: