Polecane artykuły

Repertuar w kadrze. Jak nie dać się wciągnąć – recenzja filmu „Jumanji: Przygoda w dżungli”

02.01.2018 15:31:18
Tagi: recenzja, repertuar kin, nowość, hit filmowy, Jumanji, Przygoda w dżungli, gry komputerowe, gry wirtualne, Dwayne Johnson, Kevin Hart, Jack Black

Lubisz? Udostępnij!

Magiczny świat „Jumanji” powraca. 20 lat po premierze kinowego hitu po raz kolejny widzowie mogą rzucić się w wir przygody, rozgrywającej się w krainie fantazji.

Wir ten nie jest jednak – trzeba to przyznać – szczególnie porywający. Z bezpretensjonalnego uroku produkcji z Robinem Williamsem pozostało niewiele. „Przygodę w dżungli” z oryginałem łączy właściwie tylko motyw gry (tym razem wideo, nie planszowej), która przenika do realnego świata. Twórcy filmu jednak nie wykorzystują w pełni tkwiącego w nim potencjału, ograniczając fabułę do kilku schematów znanych z kina przygody i młodzieżowych amerykańskich romansów. W rezultacie otrzymujemy dość standardową produkcję z Dwaynem Johnsonem w roli głównej: nie zachwycającą ani scenariuszem, ani efektami specjalnymi, ani – tym bardziej – aktorstwem.

Pomysł na tę opowieść jest bardzo prosty. Główni bohaterowie nowego „Jumanji” to czwórka nastolatków, chodzących do jednej szkoły. Trudno o bardziej stereotypowe (a zarazem i silniej kontrastujące ze sobą) postaci: niezdarny kujon, klasowa gwiazdka, pasjonatka nauki i niegrzeszący inteligencją członek drużyny sportowej. Wszyscy oni za sprawą zbiegu okoliczności zostają za karę po lekcjach i wspólnie odkrywają zakurzoną konsolową grę, która pozwala im wcielić się w role odkrywców ratujących tajemniczą krainę Jumanji.

Filmy przygodowe, zwłaszcza te powstałe z myślą o młodszych widzach, cechują się na ogół lekkością i humorem. W „Jumanji: Przygoda w dżungli” próżno szukać obydwu tych cech. Główny motyw, na którym oparto scenariusz, to przeniesienie młodzieżowych bohaterów w ciała dorosłych postaci o przeciwstawnych cechach i umiejętnościach. Pomysł ten sam w sobie jest dość banalny, a i jego realizacja pozostawia wiele do życzenia (czy naprawdę jedyny wątek komediowy w filmie dla dzieci i młodzieży musi wiązać się z anatomicznymi konsekwencjami zamiany płci?). Wszystko to polane zostało dydaktycznym sosem, w którym bohaterowie do znudzenia przekonywać będą widzów, że kluczem do sukcesu jest umiejętność współdziałania oraz przełamywania własnych słabości.

W tak pomyślanej fabule brak choćby odrobiny świeżości. Nic nowego nie wnoszą również aktorskie kreacje (na ekranie pojawia się między innymi wspominany Dwayne Johnson, Kevin Hart oraz Jack Black) czy sposób realizacji filmu od strony wizualnej. W efekcie „Jumanji: Przygoda w dżungli” to film do bólu przeciętny.

Ocena:  4/10








Barbara Englender  


0 0

Lubisz? Udostępnij!

Zobacz także: